﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”W Indochinach milkną działa”> 
<author_1=”J. U.”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="7">
<date=”1954-07-29”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
Jednym z podstawowych warunków ustalenia pokoju w krajach indochińskich jest niedopuszczenie, aby ich terytoria zostały wykorzystane w jakichkolwiek agresywnych celach. 
W dążeniu do tego celu, porozumienia genewskie zakazują sprowadzenia do Wietnamu obcych wojsk, obcego personelu wojskowego, broni i sprzętu wojennego. Na terytorium Wietnamu nie wolno budować nowych baz. Żadna z dwóch stref zgrupowania wojsk nie może uczestniczyć w jakimkolwiek agresywnym bloku. 
Analogiczne zobowiązania i przyjął rząd Laosu. Zrzekł się on przyjmowania amerykańskiej „pomocy”, która, jak to wykazało doświadczenie lat powojennych, nie prowadzi do niczego innego, jak do podporządkowania danego kraju agresywnym planom USA. Rząd Laosu ma prawo wwozu tylko takiej ilości broni, jaka jest konieczna dla obrony kraju. 
Kambodża ma prawo zwracania się o obcą pomoc w formie sprzętu, personelu i instruktorów wojskowych, tylko w interesie skutecznej obrony swego terytorium”.
*
Odpowiedzialność za realizację układu rozejmowego spada na Unię Francuską i Wietnamską Republikę Demokratyczną.
Wagę tej wielkiej odpowiedzialności podkreślił wicepremier Fam Wan Dong opuszczając Genewę: „Podpisanie porozumień — to fakt bardzo pomyślny, lecz na tym nie koniec — stwierdził. — Warunki porozumień trzeba wykonać i to wykonać należycie. ...najważniejszą rzeczą zarówno przy podpisaniu porozumień, jak i w toku ich realizacji jest zaufanie między obu naszymi narodami, tj. między wami. Francuzami a nami — obywatelami Wietnamskiej Republiki Demokratycznej.
Jeżeli spełnimy warunki porozumień należycie, jeżeli będziemy je wykonywali w atmosferze zaufania — to wszystko ułoży się jak najlepiej”.
Nadzór i kontrola, nad realizacją układu rozejmowego powierzone zostały międzynarodowej komisji, w skład której — jak wiemy — wejdą przedstawiciele Polski, Indii i Kanady. Na przedstawicielach tych państw spocznie wielki obowiązek współpracy przy zabezpieczeniu pokoju narodom Indochin. My, Polacy, jesteśmy dumni, że zadanie to zostało powierzone również przedstawicielom naszego kraju.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
